|
O sobie... Szczerze powiedziawszy ciężko jest mi coś napisać, bo nie wiem,
co mogłoby Was, drodzy Czytelnicy zainteresować. Jestem młodą osobą w latach
ziemskich - liczę sobie 24 wiosny:). Co do innych lat, a więc starości/młodości
duszy nie posiadam tej wiedzy, jeszcze do tej informacji nie dotarłam i póki co,
nie szukam na to pytanie odpowiedzi.
Nazywam się Ewa Kurzyna.
Studiowałam w Lublinie kierunek "Dziennikarstwo i
Komunikacja Społeczna". Obecnie realizuję jedno ze swoich marzeń i uczęszczam na
kurs masażu. :)
Dużo czasu spędzam jeżdżąc i spotkać mnie można zarówno na Podlasiu,
gdzie mieszkam jak i Lubelszczyźnie, czy Śląsku. Na co dzień zajmuję się także
marzeniem (oraz ich realizacją), odrywaniem się od wytyczonych ścieżek i
wymyślonych "powinno - nie powinno", fotografią - głównie przyrody (doskonale
odpręża, pozwala być bliżej Matki Ziemi i cudów jakie dał nam Bóg), opieką nad
ogrodem, dwoma króliczkami (jeden z nich właśnie śmiga z zawrotną prędkością po
całym pokoju) i pieskiem:) Lubię również wykonywać prace plastyczne i jeśli mam
tylko czas można mnie znaleźć w moim pokoju realizującą pomysł.
W związku z moimi plastycznymi zainteresowaniami uruchomiłam
dział tej tematyce, gdzie można obejżeć część moich prac.
Jestem także otwarta na propozycje zakupu, o ile dana praca będzie jeszcze u
mnie "na stanie" :).
Staram się spędzać sporo czasu poza miastem, np. na polach. Szczególnie
podczas zachodów słońca. Piękno tych widoków działa na mnie jak balsam na duszę,
pozwalają odnaleźć spokój i zatopić się w Boskim stworzeniu, tak idealnym.
Dzięki temu przypominam też sobie, że jestem (jak każdy) częścią tego świata i
to między innymi ode mnie zależy, jaki on będzie. W tych miejscach szukam
również kontaktu z wróżkami opiekującymi się kwiatami, drzewami, kamieniami i
innymi stworzeniami (pomijam dokładne nazewnictwo dla konkretnych opiekunów).
Czuję go (kontakt), kiedy pochylam się nad kwiatkiem i cieszę się z jego piękna,
jego niepowtarzalności (jak człowiek - każdy jest inny) - czuję wtedy czyjąś
radość z mojego zachwytu.
Pozwalam się jej przeniknąć i napełniam się nią.
W 2006 roku otrzymałam inicjację w stopień I Usui Reiki Shiki Ryoho.
Obecnie mam II stopnień Usui Reiki
Bardzo cenię sobie ten dar, ponieważ jest pomocny przy
leczeniu dolegliwości, przy zrozumieniu świata, przy odczuwaniu świata oraz
wielu innych spraw. I właśnie z wdzięczności za odnalezienie drogi do Reiki,
postanowiłam stworzyć tę stronę, mając nadzieję, że stanie się ona pomocna innym
w ich poszukiwaniach.
Dziękuję również Tobie, że odwiedziłeś tę stronę, bo znaczy to, że moje
zamierzenie jest realizowane i bardzo się z tego cieszę.
Dla zainteresowanych moja linia przekazu:
dr Mikao Usui
Chujiro Hajashi
Hawajo Takata
Wania Twan
Siostra MariuszaSiostra Mariusza - Jadwiga Bugaj
Joanna Gutowska
Kanstantsin "Kostek" Andreyeu
Ja - Lilu
Lilu
|
|