|

Historia
Reiki
|
| Dr
Mikao Usui |
Chrześcijańskiemu duchownemu z Tokio (Kyoto) w Japonii, doktorowi
Mikao Usui
jeden ze studentów zadał takie oto pytanie:
"W Biblii napisane jest, ze Jezus leczyl chorych, wskrzeszał zmarłych i chodził
po wodzie. Czy mam w to wierzyc ?"
Na co, dr Usui odpowiedział:
"Tak, ja w to wierzę!".
Student: "Dla pana doktora, taki rodzaj ślepej wiary wystarcza, ale dla
nas, rozpoczynających start życiowy, nie! Nam potrzebne są dowody!"
Dr Usui postanowił znaleść odpowiedź, którą mógłby przedstawić ludziom.
Następnego dnia zrezygnował z kierowania Uniwersytetem w Tokio i wyjechał do
Stanów Zjednoczonych. Tam uzyskał doktorat z teologii, a jednocześnie usilnie
próbowal odpowiedziec na pytanie, w jaki sposób Jezus i Jego uczniowie czynili
cuda. Niestety, na takie pytanie nauki teologiczne nie dają odpowiedzi wprost.
Po głebokim zastanowieniu dr Usui postanowił sięgnąć do tradycji buddyjskich
gdzie utrzymuje się, iż Budda miał również moc uzdrawiania.
Wrócił do Japonii i zaczął odwiedzać buddyjskie klasztory, szukajac
uzdrowicieli. Wydawalo się, że dlugoletnie poszukiwania pozostaną bezowocne.
Odpowiedzi jakie dostawał brzmiały tak: "Jesteśmy zbyt zajęci uzdrawianiem
ducha, aby troszczyć się o uzdrawiania ciała". W pewnym momencie znalazł jednak
człowieka, którego ten problem zainteresował. Był to stary opat buddyjskiego
klasztoru. Pozwolił on na przeszukanie starych skryptów trzymanych w klasztorze.
Aby móc z nich skorzystać Dr Mikao Usui nauczył się czytać ksiegi w starożytnym
języku i znalazł to, czego szukał: jedna z ksiąg zawierała zapomniane znaki,
słowa i symbole, którymi posługiwał się Budda. Jednakże odkrycie to nie dało mu
jeszcze mocy uzdrawiania.
Dopiero po rozmowie z opatem klasztoru doszedł do wniosku, że można
osiagnąć bardzo wiele przez post i medytacje. Opat ostrzegł go, że jest to droga
bardzo niebezpieczna, która może nawet spowodować zagrożenie dla życia. Pomimo
ostrzeżenia dr Usui nie zrezygnował. Wybrał spokojne miesce na górze
Kuryama, z dala od ludzi. Będąc w całkowitej samotności rozpoczął
trwający dwadzieścia jeden dni post i modlitwę.
Dwudziestego pierwszego dnia dr Usui ujrzał, jak z nieba wystrzelił jego
kierunku promień światła. Chociaż odczuwał lęk, nie poruszył się - i poddał się
działalności tego niesamowitego światła. Przed oczami zobaczył szybko
nastapujące jeden po drugim symbole, które uprzednio odkrył w swoich badaniach:
był to klucz do uzdrawiania. Symbole te na zawsze zostały wpisane w jego pamięć.
Kiedy wizja się skonczyła, dr Usui poczuł, że mimo dwudziesto-jedno
dniowego postu jest w dobrej kondycji. Postanowił pójść i powoeidxieć wszytsko
Opatowi. Kiedy jednak schodził z góry uderzył się boleśnie w stopę. Podskoczył z
bólu, chwycił się za bolące miejsce i ze ździwieniem odkrył, że ból szybko
ustępuje. Miał już pierwszy dowód na to, że na górze otrzymał dar uzdrawiania.
Po drodze wstapił do jadłodajni i poprosił o śniadanie. Zamówiony posiłek
przyniosła córka własciciela, zapłakana i zapuchnięta na twarzy. Dr Usui
zapytał, co jej dolega, a ona odpowiedziała mu, że od trzech dni cierpi na
straszny ból zęba. Na to Usui zapytał, czy może dotknąć jej twarzy, na co
otrzymał zgodę. Po kilku minutach ból ustapil, a opuchlizna
|
| Dr Chujiro Hayashi |
zaczeła schodzić.
Przez następne siedem lat dr Usui z włąsnej wloli podjął się uzdrawiania
chorych w slamsach. Przychodziło do niego wielu chętnych. Widział jednak, że
mało kto z uzdrowionych nabiera szacunku i zaczyna uważać na swoje zdrowie.
Nieiwielka ilość osób próbowała również wyjść na prostą i polepszyć komfort
życia. Kiedy pytał dlaczego tak robią - odpowiadali: "Ten styl
żebrackiego życia bardziej nam odpowiada". Wóczas dr Usui uświadomił
sobie, że wyleczył ich ciała z choroby, ale nie nauczył ich szacunku dla zdrowia
i nowego, godnego sposobu życia. Opuscił więc slamsy i zaczął uczyć innych.
Oglosił, że zna już odpowiedź na postawione kiedyś pytanie: w jaki sposób Jezus
uzdrawiał. Zainteresowanym zaproponował spotkanie, na które przybyło bardzo dużo
osób. Ku zaskoczeniu zebranych sam dr Usui nie przybył na spotkanie. Scenariusz
ten powtórzył jeszcze raz. Na trzecie umówione spotkanie stawiła się już tylko
nieliczna grupka osób. Dr Usui przeprosił wszystkich i oświadczył:
"Zrobiłem to celowo. Teraz
wiem, że wy zasłuzyliście na to, bym wam przekazał metodę uzdrawiania".
Jednym z pierwszych uczniów dr Usui był dr Chujiro Hayashi, emerytowany
oficer marynarki. Pod koniec życia dr Usui uczynił doktora Chujiro Hayashi
Mistrzem
REIKI i polecił mu, aby dbał o niezmienność
istoty jego nauki. Chujiro Hayashi załozył klinikę w Tokio, do której
przychodziło na zabiegi wiele osób. W klinice tej uczono także leczenia metodą
REIKI. Z dokumentów pozostawionych przez dr Chujiro Hayashi wynika, że
metoda ta zyskała bardzo wielu zwolenników, a część z nich została
uzdrowicielami.
W 1935 roku do jednej z klinik chirurgicznych w Tokio, przybyła młoda
kobieta na operację guza. Była to pani Hawayo Takata. Kierowana intuicją poddała
się leczeniu metodą REIKI i została
uzdrowiona. Pani Takata przezyła bardzo głęboko swoje uzdrowienie i poprosiła o
nauczenie jej techniki zudrawiania jaką jest REIKI. Dostała zgodę i przez długi
czas, gorliwie praktykowała u dr Chujiro Hayashi. Po powrocie na Hawaje pani
Takata została Mistrzynią Systemu Naturalnego
Leczenia REIKI USUI.
Dr Chujiro Hayashi zmarł w 1939 roku, przepowiadając całą historię II wojny
światowej.Pani Takata stała się nie tylko uzdrowicielką, ale i wielką
nauczycielką Systemu Naturalnego Leczenia REIKI
USUI.
Droga
Reiki
autor:Armawir
Historia Reiki, jak zresztą każda historia, zawiera wiele różnych wersji
wydarzeń pochodzących z różnych źródeł. Ktoś kiedyś powiedział, że historia
ciągle się zmienia, a przeważnie po tym jak wszystko już się wydarzyło.... Dużo
w tym prawdy. W języku polskim historię Reiki najdokładniej opisano chyba na
stronie o tradycyjnym Japońskim Reiki - www.reiki.org.pl. Unikając wdawania się
w szczegóły (udokumentowanie niektórych z nich jest do tej pory kwestią sporną)
przedstawiam jedynie najważniejsze fakty o Reiki.
|
| Hawayo Takata |
Przed druga wojną światową na czele szkoły Reiki stanęła Amerykanka
japońskiego pochodzenia Havayo
Takata. Została ona inicjowana w REIKI podczas swych wizyt w Japonii
(przyjeżdżała na leczenie Reiki) w klinice i szkole Hayashi Reiki Kenkyukai,
założonej przez jednego z uczniów Usui Sensej kontradmirała
Chujiro Hayashi. Inicjowała 22
Mistrzów Reiki, którzy przyczynili się do rozpowszechnienia Reiki na całym
świecie. W 1980 r jej wnuczka Phyllis Lei
Furumoto zniosła tytuł Wielkiego Mistrza Reiki. Od tamtej pory każdy
wówczas posiadający tytuł Mistrz mógł nauczać Reiki. W ten sposób Japońska
metoda uzdrawiania rozpowszechniła się po świecie. Metoda sama w sobie będąc
praktykowana na Zachodzie uległa modyfikacjom i uproszczeniom pewnych rytuałów.
Tym nie mniej nie straciła na skuteczności: zmiany były wprowadzone pod wpływem
różnic kulturowych. W między czasie Reiki w Japonii
było nadal praktykowane. Przedstawiciele Usui Reiki Ryohonie byli
zainteresowani kontaktami z "nie japończykami". O to linie przekazu tej
organizacji:
Mikao Usui 1865 -1926,
Juzaburo Ushida1865 -1935,
Kan'ichi Taketomi 1878 -1960,
Yoshiharu Watanabe ?? -1960,
Hoichi Wanami 1883 - 1975,
Kimiko Koyama 1906 - 1999,
Masaki Kondoh.
Tym niemniej w październiku 1997, w celu zjednoczenia, wymiany doświadczeń
wszystkich szkół Reiki, Huminori Aoku z Human &
Trust Institute założył
Reiki One Healing Society łączące tradycyjne japońskie metody z
doświadczeniem zdobytym przez mistrzów na Zachodzie według następujących zasad:
-
Poznać tradycyjne japońskie
Reiki i zachodnie Reiki, żeby mieć możliwie pełniejsze pojęcie o naturze
uzdrawiania i rozwoju duchowym.
-
Unikać mistyfikacji, dogmatów
i przesądów, być otwartym na wszystko, co może się okazać skuteczne.
-
Korzystać z technik
pochodzących z innych źródeł, o ile są one skuteczne i są zgodne z naszymi
celami.
-
Starać się, by techniki były
możliwie proste, by bez przeszkód stosować je w codziennym życiu.
W ten sposób Mistrzowie
zachodnich szkół Reiki zaczęli nauczać w Japonii, jednocześnie pobierając nauki
od japońskich Mistrzów. W chwili obecnej istnieje dużo systemów pracy z energią
Reiki. Są wśród nich zarówno systemy hermetycznie zamknięte, dbające o
zachowanie sukcesji, oparte na ,czystej" - wolnej od nowatorskich zmian formie
przekazu, jak i systemy dynamicznie rozwijające się poprzez wprowadzenie bądź
odrzucenie nowych symboli, stopni, technik pracy z energią.
|