|
Przekazy
W najbliższym czasie będę prowadzić przekazy
Reiki dla osób, które by chciały poznać
energię Reiki, jak i dla tych, które jej potrzebują. :)
Jak trzeba się przygotować
Przygotowanie nie jest trudne i wymagające, ale dobrze wziąść je pod uwagę i
zastosować się do zaleceń.
- czas wolny, najlepiej w domu, kiedy wiemy, że nie będziemy potrzebni za
chwilę, co da możliwość rozluźnienia się
- zapalona biała świeczka (nie zapalamy nigdy zapałką, ani nie zdmuchujemy
ognia. Służą nam do tego: zapalniczka i mokre palce. Dzięki temu nie rozprasza
się pozytywna siła ognia.)
- miejsce do siedzenia, bądź leżenia
- nie krzyżujemy rąk, ani nóg, bo utrudnia to przepływ Energii
- rozluzniamy się i mówimy (w myślach też można) "Przyjmuję Boską,
Uzdrawiającą Energię Reiki od Lilu"
- pozwalamy pracować Energii :)
Należy wiedzieć, że odbierając Reiki można mieć, ale nie jest
to regułą, różne odczucia. Można zacząć się śmiać :) Można popłakać. Czasmi
można poczuć łaskotki, a innym razem chwilowe bóle np. ręki, która wcześniej
była złamana. Można też nie czuć nic.
Wszystko to jest dobrym objawem. Uzdrawiają się miejsca, które najbardziej
tego potrzebują. Aby uzdrowić miejsce na ciele należy "wypalić" w nim to, co
nazbierało się negatywnego. Śmiech pozwala wypalić, łzy również, tak samo też
działa każdy inny objaw, jeśli się pojawi.
Lecz tak jak mówiłam nie muszisz czuć. Wiele osób mówi, że nie
czuje. Nie znaczy to, że Energia nie płynie. Ona płynie nurtem wartkim i żwawym
i wspomaga każdego. Każdy też na tą Energię zasługuje:)
Jeśli masz więc chęć zapraszam:)
Potrzebna mi będzie wiadomość na z danymi do przekazu.
- Wyrażenie zgodny na przekaz
- Imię i nazwisko
- Data urodzin
Nie będę używać otrzymanych w żadnym innym celu niż do przekazu, o czym tu
zaświadczam. Nikomu również danych nie udostępnię.
Potrzebne są one z tej przyczyny, że nie znając Was, nie
mogę wysłać Energii do konkretnej osoby. Dane umożliwiają mi dokładne jej
skierowanie. Chociaż myślę, że jeśli bardzo niechcesz podawać swojego imienia i
nazwiska, to dobry będzie pseudonim/nick, z którym czujesz się zgrany. Ale
przyznaję, że nigdy tego po nickach nie rozbiłam. Preferuję imię i nazwisko, bo
jest konkretniejsze. Nie proszę o miasto, bo wiem, że to może wyglądać na chęć
znalezienia kogoś, bądź wykorzystanie danych i z tego powodu zrezygnowałam z
tego.
Pozdrawiam Lilu
|
|